DRODZY RODZICE!

DRODZY RODZICE!

Już w poniedziałek rozpoczną się egzaminy. Wiem, że martwicie się, żeby Wasze dzieci zdały je jak najlepiej.

Jednak proszę Was, pamiętajcie, że wśród uczniów zasiadających do egzaminów, będzie ARTYSTA, który nie potrzebuje zrozumieć matematyki…

Znajdzie się wśród nich także PRZEDSIĘBIORCA, któremu nie zależy na historii czy literaturze angielskiej…

Będzie tam też i MUZYK, dla którego ocena z chemii nie ma większego znaczenia…

Będzie i SPORTOWIEC, dla którego sprawność fizyczna jest ważniejsza niż fizyka…

Jeśli Wasze Dziecko uzyska najlepsze noty, to wspaniale!

Ale jeśli nie, proszę Was, nie pozbawiajcie go PEWNOŚCI SIEBIE i POCZUCIA GODNOŚCI.

Powiedzcie „w porządku, to tylko egzamin”.

Wasze Dzieci stworzone są do o wiele większych rzeczy w życiu.

Powiedzcie im, że nieważne, ile zdobyli punktów. Przecież i tak bardzo je kochacie.

Proszę, uczyńcie to. A kiedy tak zrobicie, zobaczycie, jak Wasze Dzieci podbijają świat.

Jeden egzamin, czy niższa nota/ocena, niech nie odbierze im marzeń i talentów.

I nie myślcie, że lekarze czy inżynierowie to jedyni szczęśliwi ludzie na świecie.

Z serdecznymi pozdrowieniami